27 sierpnia 2010
25 lipca 2010
Radykalizm Głuchych - forma prawdy?
Od wielu pokoleń społeczeństwo przyzwyczaiło się do pełnej uległości głuchych. Ten stan rzeczy szumnie nazywany jest przez słyszących “tolerancją” lub “integracją”. Niestety w rzeczywistości pozycja głuchych w społeczeństwie nie ma nic wspólnego z wymienionymi terminami.
Ta podświadoma uległość przynosi kolosalne szkody dla głuchych w momencie kiedy maja czelność otwarcie upominać się o swoje podstawowe prawa jako mniejszość kulturowo-językowa. Nie wypada więc otwarcie krytykować i wyrażać niezadowolenia z fatalnej edukacji, nierównego startu życiowego, lobby medycznego, etc...
Kiedy ktoś ośmieli się jawnie krytykować np. problem implantacji małych dzieci lub kłamliwe informacje o samym implancie, jest odsądzany od czci i wiary. Między innymi takie osoby nazywa się “radykałami”. Tolerancja społeczeństwa kończy się w chwili kiedy Głusi chcą zabrać głos w obronie swoich podstawowych praw i prawd. Natomiast krytyka sposobu myślenia Głuchych jak najmilej widziana, a wręcz przy ogólnym aplauzie, tolerowana.
I to jest jedyne miejsce gdzie można spotkać w społeczeństwie tolerancje w pełnym tego słowa znaczeniu.
Ta podświadoma uległość przynosi kolosalne szkody dla głuchych w momencie kiedy maja czelność otwarcie upominać się o swoje podstawowe prawa jako mniejszość kulturowo-językowa. Nie wypada więc otwarcie krytykować i wyrażać niezadowolenia z fatalnej edukacji, nierównego startu życiowego, lobby medycznego, etc...
Kiedy ktoś ośmieli się jawnie krytykować np. problem implantacji małych dzieci lub kłamliwe informacje o samym implancie, jest odsądzany od czci i wiary. Między innymi takie osoby nazywa się “radykałami”. Tolerancja społeczeństwa kończy się w chwili kiedy Głusi chcą zabrać głos w obronie swoich podstawowych praw i prawd. Natomiast krytyka sposobu myślenia Głuchych jak najmilej widziana, a wręcz przy ogólnym aplauzie, tolerowana.
I to jest jedyne miejsce gdzie można spotkać w społeczeństwie tolerancje w pełnym tego słowa znaczeniu.
"Deaf Power"
18 maja 2010
1968 rok. Igrzyska Olimpijskie w Meksyku.
Czy każdy sprzeciw lub publiczne pokazanie niezadowolenia ze złego stanu rzeczy musi zawsze napotykać na mur? Czy prawda wypowiedziana publicznie staje się zawsze dla wielu czymś niestosownym?
"Podniesione w geście protestu przeciwko rasizmowi w USA dłonie amerykańskich, czarnoskórych sportowców pozostaną w pamięci widzów tamtych wydarzeń. W trakcie ceremonii rozdania medali. Smith i Carlos stojąc boso na podium unieśli wysoko zaciśnięte w pięść dłonie odziane w czarne rękawiczki. Amerykańskiego hymnu wysłuchali z nisko spuszczonymi głowami. Konsekwencją ze strony MKOL było usunięcie ich, natychmiast po fakcie, z wioski olimpijskiej."
Podnoszę rękę zaciśniętą w pięść przeciwko dyskryminacji społeczności Głuchych w Polsce !
"Podniesione w geście protestu przeciwko rasizmowi w USA dłonie amerykańskich, czarnoskórych sportowców pozostaną w pamięci widzów tamtych wydarzeń. W trakcie ceremonii rozdania medali. Smith i Carlos stojąc boso na podium unieśli wysoko zaciśnięte w pięść dłonie odziane w czarne rękawiczki. Amerykańskiego hymnu wysłuchali z nisko spuszczonymi głowami. Konsekwencją ze strony MKOL było usunięcie ich, natychmiast po fakcie, z wioski olimpijskiej."
Podnoszę rękę zaciśniętą w pięść przeciwko dyskryminacji społeczności Głuchych w Polsce !
14 maja 2010
10 maja 2010
Dni Polskiego Języka Migowego na Uniwersytecie Warszawskim
Studenci wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego zapraszają na
Dni Polskiego Języka Migowego
szczegóły: http://www.migowy.uw.edu.pl/
Dni Polskiego Języka Migowego
szczegóły: http://www.migowy.uw.edu.pl/
a audyści niech się w grobach przewracają :-)
30 kwietnia 2010
17 kwietnia 2010
CODA pozytywny
Słyszące Dzieci Głuchych Rodziców. Cudni ludzie wychowywani w dwóch kulturach i dwóch językach. Słyszący, których pierwszym naturalnym językiem jest język Rodziców - język migowy. Słyszący posiadający Głuche Serca i Dusze, często żyjący na pograniczu dwóch światów niezrozumiani i ignorowani przez większość społeczeństwa. Dzieciństwo CODA to swojego rodzaju "droga przez mękę". Drogę braku zrozumienia i akceptacji. Posiadają dar, który dany jest nielicznym - znają i są dużą nierozerwalną częścią Kultury Głuchych. Często nie lubią jak nazywa się Ich "słyszący".
Są skarbem dla Kultury Głuchych, ponieważ to właśnie Oni mogą stać się pomostem, ambasadorem i propagatorem Kultury Głuchych pośród słyszących.
*****
Międzynarodowy Dzień Głuchego Rodzica
"W tym dniu CODA (słyszące dzieci niesłyszących rodziców) na całym świecie spotykają się, by dzielić się swoimi doświadczeniami z życia na pograniczu świata dźwięków i świata ciszy, a także by podziękować swoim rodzicom za dar języka migowego i kultury Głuchych.
Fundacja KOKON zaprasza dorosłe słyszące dzieci, niesłyszących rodziców z maluchami i bez oraz osoby zainteresowane. W programie prezentacje, występy artystyczne i atrakcje dla młodszych oraz starszych."
Miejsce - kawiarnia 'MESITA', ul. Sienna 93, Warszawa
25 kwietnia, godz.15, wstęp wolny
Zapisy mailem na adres: codapolska@gmail.com lub sms 502545016.
informacje są tutaj
Słyszące Dzieci Głuchych Rodziców. Cudni ludzie wychowywani w dwóch kulturach i dwóch językach. Słyszący, których pierwszym naturalnym językiem jest język Rodziców - język migowy. Słyszący posiadający Głuche Serca i Dusze, często żyjący na pograniczu dwóch światów niezrozumiani i ignorowani przez większość społeczeństwa. Dzieciństwo CODA to swojego rodzaju "droga przez mękę". Drogę braku zrozumienia i akceptacji. Posiadają dar, który dany jest nielicznym - znają i są dużą nierozerwalną częścią Kultury Głuchych. Często nie lubią jak nazywa się Ich "słyszący".
Są skarbem dla Kultury Głuchych, ponieważ to właśnie Oni mogą stać się pomostem, ambasadorem i propagatorem Kultury Głuchych pośród słyszących.
*****
Międzynarodowy Dzień Głuchego Rodzica
"W tym dniu CODA (słyszące dzieci niesłyszących rodziców) na całym świecie spotykają się, by dzielić się swoimi doświadczeniami z życia na pograniczu świata dźwięków i świata ciszy, a także by podziękować swoim rodzicom za dar języka migowego i kultury Głuchych.
Fundacja KOKON zaprasza dorosłe słyszące dzieci, niesłyszących rodziców z maluchami i bez oraz osoby zainteresowane. W programie prezentacje, występy artystyczne i atrakcje dla młodszych oraz starszych."
Miejsce - kawiarnia 'MESITA', ul. Sienna 93, Warszawa
25 kwietnia, godz.15, wstęp wolny
Zapisy mailem na adres: codapolska@gmail.com lub sms 502545016.
informacje są tutaj
10 kwietnia 2010
Tragedia i ogromna strata dla Polski.
Nie mogłam się powstrzymać od skomentowania tej strasznej tragedii.
Straciliśmy na zawsze przedstawicieli elity intelektualnej, wojskowej i politycznej z Prezydentem Polski Lechem Kaczyńskim wraz z małżonką. Tragedia jest tym większa, że rozegrała się w Katyniu gdzie 70 lat temu wymordowano elitę przedwojennej Polski.
Będzie mi brakowało Pana Prezydenta.
Nie mogłam się powstrzymać od skomentowania tej strasznej tragedii.
Straciliśmy na zawsze przedstawicieli elity intelektualnej, wojskowej i politycznej z Prezydentem Polski Lechem Kaczyńskim wraz z małżonką. Tragedia jest tym większa, że rozegrała się w Katyniu gdzie 70 lat temu wymordowano elitę przedwojennej Polski.
Będzie mi brakowało Pana Prezydenta.
9 kwietnia 2010
Mity - ciężar Głuchych.

Nie wiem kiedy zaczęła się otwarta izolacja społeczności Głuchych w Polsce.
Kiedyś podobno było inaczej. I właściwie to "kiedyś" mogło być dobrym startem dla Głuchych w Polsce już prawie sto lat temu. Ale to "kiedyś" minęło, tak jak minęła przedwojenna otwartość Polaków.
Utwierdzane w społeczeństwie mity i stereotypy zrobiły swoje.
Czyja to zasługa? Komu mamy za to "dziękować"? Komu należy wystawić rachunek sumienia za gwałt dokonany na Kulturze Głuchych w imię wyższych racji (czy może świętego spokoju). Gwałt, któremu jak widać nie ma końca.
Czy ktoś robi cokolwiek, aby zamieniać mity w fakty?
Dlaczego cały czas społeczeństwo traktuje Naszą Kulturę, jak mitologię: śmieszną, daleką, obcą, dziwną i nie możliwą do akceptacji dla "myślących racjonalnie".
Kultura Głuchych nie jest mityczną meduzą z wężami zamiast włosów.
Mity, to ciężar Naszej kultury.
Mamy uczucia, pasje, marzenia, wolną wolę i duszę. Tak samo odczuwamy radość, ból i cierpienie.
Jesteśmy ludźmi z krwi i kości. Posiadamy własną Kulturę, własny język i resztki dumy.
Jesteśmy tylko, albo aż ludźmi. Jesteśmy Głusi.
-
C-3PO - robot protokularny. Biegle władający ponad sześcioma milionami języków i dialektów występujących w całej galaktyce. Niestety, pomimo...
-
Od kilku lat można zaobserwować wzrost zainteresowania Polskim Językiem Migowym i kulturą głuchych w Polsce. Spełnieniem marzeń i podsta...








